Dostałem się na politologię, mam pracę (nudną jak flaki pawiana, ale jednak pracę

i wreszcie mam sprawnego kompa (jutro drugi format zostanie trzaśnięty i będzie całkowity lansik). Niestety, pewien wirus, który mego kompa dopadł zaraża wszystkie pliki exe, które posiadam, dlatego parę płyt idzie się czesać (w tym world of warcraft, przepalany od znajomej). Ogólnie fajnie jest i ja jestem fajny. XD Poza tym wreszcie pracuję stale i ciągiem nad jednym tekstem. Works for me. Dżordż Karlin wymiata. I jakoś tak szybko mi czas mija, ale to akurat zaleca - nie dostaję leśnego pojebu w pracy. I chcę koalę. Najlepiej niebieskiego.
--
No you're not paranoid, I am watching u!
--
Come with me, we'll stand and fight togheter. They will see our fire for eternity! Through our strenght we'll make a better day...
--
No you're not paranoid, I am watching u!
--
,,Jeśli czegoś naprawdę chcesz, to cały wszechświat działa potajemnie by ci się udało"
--
Come with me, we'll stand and fight togheter. They will see our fire for eternity! Through our strenght we'll make a better day...
Ty satanizujesz? xD Dobry Boże, co się dzieje xD>
--
,,Jeśli czegoś naprawdę chcesz, to cały wszechświat działa potajemnie by ci się udało"
--
Come with me, we'll stand and fight togheter. They will see our fire for eternity! Through our strenght we'll make a better day...
--
,,Jeśli czegoś naprawdę chcesz, to cały wszechświat działa potajemnie by ci się udało"
Previous Page12345...Next Page